MŚ: ANNA ŁUKASIAK POKONUJE WIETNAMKĘ
Dobrze dla nas zaczął się czwarty dzień rywalizacji na paryskich mistrzostwach świata w zapasach. Rywalizująca w kategorii do 48 kg, Anna Łukasiak pokonała Wietnamkę, Thi Ha Phuong Pham na punkty 8-1.
Obie Panie zaczęły spokojnie łapąc jedną ręką za kark, a drugą za biceps rywalki. Za chwilę jednak zwarcie zostało rozerwane i zawodniczka z Wietnamu próbowała zejść po nogę Anny Łukasiak. Sztuka ta jej się nie powiodła i znów Panie zwarły się w uchwycie za karki w stójce. Wietnamka znów próbowała zejścia, ale Łukasiak je wybroniła i udało jej się wyhaczyć lewą rękę pod pachą rywalki. Polka próbowała złamać posturę rywalki, ale ta solidnie stoi na nogach. Kolejna próha zejścia Pham po tym jak sędzia upomniał Polkę, żeby zaczęła pracować. Po dwóch minutach Polka została ukarana za pasywność i punkt pojawił się na koncie zawodniczki z Azji. Łukasiak markuje zejście w nogi, ale Pham doskonale reaguje sprawlem. Próba zejścia Wietnamki w nogi, Łukasiak nie daje się zaskoczyć i sama próbuje zejścia w pas pod lewą ręką Azjatki, co również kończy się niepowodzeniem. Na przerwe Panie schodzą przy wyniku 1-0 na korzyść Pham.
Druga runda rozpoczeła się od ataku Polki, która probowała złamać posturę Azjatki. Potem obie Panie zaczęły się 'drapać' nawzajem, na co słusznie zareagował sędzia. Próba łamania postury z jednej i z drugiej storny, a z trybun dało się usłyszeć doping dla naszej zawodniczki. Wietnamka próbowała chwytu za nadgarstek i triceps, ale Łukasiak doskonale się przykleiła do rywalki uniemożliwiając jej akcję. Zawodniczka z Wietnamu dostała ostrzeżenie i 30 sekund na zdobycie punktu. PPresja wyniku była na tyle duża, że dała się złapać na rzut strażacki w wykonaniu Łukasiak i potem jeszcze została przewózkowa.a Następnie Pham próbowała rzutu przez ramię, ale upadła z Polką za plecami, dzięki czemu Łukasiak wyszła na prowadzenie 6-1. Na minutę do końca drugiej rundy wydaje się, że zwycięstwo Łukasiak jest niezagrożone. Pham zanurkowała po nogę, ale złapała uchwyt w pas i teraz Łukasiak jest w małych opałach. Na szczęście Polka doskonale się broni, sama wychwytuje nogę i przewraca Wietnamkę zdobywając kolejne dwa punkty. Polka jest za plecami rywalki i próbuje wózkowania, jednak szybciej zakońćzyła się walka i Polka przechodzi dalej.