MŚ: MATEUSZ BARNATEK WYGRYWA PRZED CZASEM W 1/8
W pięknym stylu zakończył walkę w 1/8 finału kategorii do 66 kg stylu klasycznego na mistrzostwach świata Mateusz Barnatek. Polak wygrał przed czasem z Czechem, Michalem Novakiem i awansował do ćwierćfinału turnieju.
Pojedynek agresywniej rozpoczął Czech napierając na Barnatka, ale ten doskonale kontrował wyprowadzając z równowagi Novaka. Po pierwszych akcjach walka się nieco uspokoiła i obydwaj zawodnicy pracowali nad uchwytami za nadgarstki. Dalej stroną atakującą był Czech, który spychał zawodnika z Piotrkowa Trybunalskiego. Barnatek jednak świetnie kontrował dając do zrozumienia Czechowi, że wykorzysta każdy jego błąd. W końcu Polak zahaczył lewą rękę pod pachą Czecha, a ten wijąc się niczym wąż kilka sekund pracował nad zerwaniem uchwytu. Po półtorej minuty pierwszej rundy Barnatek otrzymał punkt. Wtedy Novak próbował rzucić Polaka za ramię, ale wylądował na skraju maty na brzuchu, nie robiąc krzywdy Polakowi. Sędzina jednak od razu podniosła zawodników nie dając szansy na wózkowanie Barnatkowi. Na 45 sekund przed końcem pierwszej rundy Polak znów zahaczył lewą rękę pod pachą Czecha, ale to Novak otrzymał punkt od sędziny i w końcu zerwał uchwyt. Polak przypadkowo uderzył głową rywala, co poskutkowało przerwaniem walki na 15 sekund przed końcem rundy. Barnatek jednak był w stanie zahaczyć prawą rękę pod pachą rywala i rzucić go na plecy zdobywając cztery punkty! Na przerwę Polak udał się przy stanie punktów 5-1 na swoją korzyść.
Druga runda nieco się opóźniła, gdyż sędzina kazała jeszcze raz wytrzeć obydwu zawodników. Tym razem mocniej zaczął Barnatek, ale Czech podjął się siłowania z Polakiem i szukał swojego uchwytu. Zawodnik z Piotrkowa doskonale wybronił zejście w pas Novaka i sam pracował nad kolejnym uchwytem pod pachą rywala. Raz po raz mu się to udawało, ale tylko dłoń znajdowała się pod pachą reprezentanta Czech, więć Polak nic nie mógł z tego zrobić. W końcu Novak stracił na moment równowagę, a Barnatek ruszył za nim i najpier zmusił go do przyklęknięcia, a później oddania pleców. Wtedy Polak złapał go w pas i pięknym rzutem po obrocie z wyniesiem za matę zdobył cztery punkty, kończąc walkę swoim zwycięstwem. Świetna walka Barnatka.